Najważniejsze pytanie roku 2026 dotyczące nie tylko świata AI?

Jakie jest/są najważniejsze pytanie roku 2026 dotyczące nie tylko świata AI?
Wg mnie odpowiedź jest prosta:
👉 Czy i kiedy pęknie „bańka AI”?
👉 Jakie będą tego konsekwencje?

Poniżej główne punkty z research, jaki zrobiłem m.in. z pomocą Perplexity:

1️⃣ W obecnym kontekście "bańka AI" nie jest jednorodnym zjawiskiem, ale składa się z dwóch powiązanych, lecz odrębnych elementów
📌 Bańka Infrastrukturalna (Hardware & Data Center Bubble):
📌 Bańka Wycen (Valuation Bubble)

2️⃣ Twarde dane: Dlaczego bańka może pęknąć?

✅️ Luka Zwrotu z Inwestycji (The ROI Gap):
Aby uzasadnić obecne wydatki na infrastrukturę (czipy, serwery, prąd), sektor AI musiałby generować rocznie około 600 mld USD przychodów z oprogramowania. Tymczasem realne przychody (nawet przy optymistycznych założeniach dla OpenAI, Anthropic i innych) na przełomie 2025/2026 szacowane są na zaledwie ~40-50 mld USD.

✅Zasada 1:2 (The 1:2 Rule): Historycznie, każdy 1 dolar wydany na infrastrukturę (GPU) powinien generować 2 dolary przychodu w oprogramowaniu. Obecnie ta proporcja jest drastycznie zachwiana – wydajemy miliardy na sprzęt, który generuje ułamek tej kwoty w sprzedaży usług.

✅Wymóg Zysku (Goldman Sachs Threshold): Analitycy Goldman Sachs wskazują, że aby utrzymać obecne wyceny giełdowe przy planowanym poziomie wydatków na lata 2025-2027, spółki technologiczne musiałyby generować ponad 1 bilion dolarów (1000 mld) rocznego zysku, co jest ponad dwukrotnie wyższą kwotą niż obecne konsensusy rynkowe (~450 mld USD).

3️⃣ Dyskurs na początku 2026 roku jest głęboko spolaryzowany.
📌 Obóz Sceptyków ("Niedźwiedzie") – Zagrożenie jest realne
📌 Obóz Optymistów ("Byki") – To dopiero początek

4️⃣ Wnioski z researchu:
1. Luka jest faktem: Dysproporcja między wydatkami (CAPEX) a zyskami jest historycznie wysoka i nie może trwać w nieskończoność.
2. To nie rok 2000, ale...: Spółki budujące AI (Microsoft, Google, Meta) mają dziś potężne zyski z innych źródeł (chmura, reklamy), w przeciwieństwie do bankrutujących startupów z roku 2000. Dlatego pęknięcie bańki może przypominać raczej powolne "spuszczanie powietrza" (korektę wycen o 20-30%) niż nagły krach całego rynku.

Zapowiada się kolejny fascynujący rok pod hasłem:
„Pęknie / Nie pęknie?”

A Ty co sądzisz ❓
I jak Twój są uzasadniasz?