Czy certyfikat ukończenia kursu może być wierzchołkiem góry lodowej ❓
To proste:
👉 Nie tylko może być, lecz – w moim przypadku - jest takim wierzchołkiem.
Certyfikat – ten wierzchołek góry lodowej - to tylko świadectwo mojego udziału w kursie „Design of AI-Agents” prowadzonym przez Henrika Kniberg z firmy Abundly AI, dotyczącym metody budowy Agentów-AI z wykorzystaniem stworzonej przez Abundly platformy, której Henrik jest współtwórcą.
👉 A co się kryje pod powierzchnią oceanu?
📌 To Abundly jako przykład firmy przyszłości, tzw. agentic company. Firmy tworzącej oprogramowanie – wspomniana wcześniej platforma - w której kilku ludzi współpracuje ze stworzonymi przez siebie Agentami-AI, traktowanymi właśnie jako … koledzy-współpracownicy.
Ci AI-Agenci to m.in.:
➡️ Backlogger – zajmujący się – surprise, surprise – backlogiem prac
➡️ Releaser – współpracujący z zespołem przy codziennych release'ach
➡️ Grace: Agent-AI 2-ego stopnia współpracujący i rozmawiającymi z Backloggerem, Releaserem i Cursorem przy tworzeniu oprogramowania.
W firmie 5-osobowy zespół ludzi współpracujący z w/w czteroma Agentami (bo Cursor to przecież także Agent-AI) w ciągu miesiąca jest w stanie wytworzyć i zreleasować tyle funkcjonalności, co tradycyjny zespół w ciągu roku.
📌 Certyfikat to tak naprawdę wierzchołek góry lodowej, którą jest firma przyszłości, agentic company, w której ludzie współpracujący z Agentami AI– traktowanymi jako koledzy-współpracownicy - dostarczają szybciej i więcej, lepszych jakościowo produktów.
Ale uwaga: 📌 ta przyszłość już tu jest.
Wystarczy zanurzyć się pod powierzchnię oceanu.