Menedżer w agentic organization

Co mogę – po swoich ostatnich doświadczeniach - obiecać menedżerom wchodzącym w "nowy, wspaniały świat" agentic organization - świat Agentów i Asystentów AI?
 
To proste. Idąc śladem Churchila mogę na początek obiecać: "krew, pot i łzy".

Obietnica wynika z moich doświadczeń z ostatnich dwóch miesięcy, kiedy to wcieliłem się w role kierownika projektu i menedżera produktu w tym „nowym, wspaniałym świecie”,  w którym moimi współpracownikami byli Asystenci i Agenci AI.
 
Jak więc funkcjonowałem jako menedżer w tym "nowym świecie"❓
 
📌 Wiele rzeczy było podobnie: cele, plany, decyzje do pojęcia, zespół, mylący się współpracownicy, monitorowanie rezultatów.
Zarządzanie to nadal zarządzanie, przynajmniej z lotu ptaka.
 
📌 Czy coś się zmieniło? O, tutaj lista będzie długa.
 
👉Zmieniają się narzędzia pracy menedżera, bo pojawiają się oczywiście narzędzia AI-owe. 👉👉Zmienia się zespół, bo przecież teraz będą w nim i ludzie i Agenci lub Asystenci-AI. W moim przypadku byli to Agenci i Asystenci  oraz product owner produktu edukacyjnego.
👉Zwiększa się produktywność zespołu AI-owego i tempo dostarczania. I wtedy menedżer – jak ja – staje się wąskim gardłem procesu.
👉Coraz więcej jest nie determinizmu, bo przecież LLM-y to właśnie nie determinizm, a złożone środowisko biznesowe to także nie determinizm.
👉Zmieniają się kompetencje menedżera i to temat na oddzielny post.
👉Skraca się planowanie projektu dzięki właśnie pracy AI.
👉Realizacja to w zasadzie domena Agentów AI. Choć ludzie mogą i będę z nimi współpracować.
👉Zwiększa się liczba opcji rozwiązań, zarówno na etapie planowania, jak i na etapie realizacji.
👉Coraz większa jest rola governance’u: ustalaniu celów i ich mierników (KR-ów w metodzie OKR), ustaleniu ram i zasad działania, ról i zakresów ich decyzyjności i odpowiedzialności.
 
Co więc te zmiany oznaczają praktyce❓
📌 Wg mnie to naprawdę „nowy świat” zarządzania zespołem, projektem, produktem. Który już tu jest.
Czy także „wspaniały”? Zobaczymy.
 
📌 Jednak, żeby odnaleźć się w tym „nowym świecie”, żeby zarządzać w nim skutecznie i efektywnie, najpierw czeka cię menedżerze wiele, wiele pracy.
Czekają cię: krew, pot i łzy.